Krótka odpowiedź
Cenę ustalają trzy rzeczy: długość tekstu, poziom wiedzy eksperckiej potrzebnej w temacie i liczba rund poprawek. Prosty tekst do opisu kategorii kosztuje wyraźnie mniej niż poradnik branżowy po wywiadzie z ekspertem. Agencja dolicza zwykle opiekuna projektu, redakcję i korektę, więc stawka jest wyższa niż u freelancera, ale dostajesz powtarzalność i terminy.
Trzy modele rozliczenia
| Model | Jak się liczy | Dla kogo |
|---|---|---|
| Za 1000 znaków | Stawka razy długość tekstu | Pojedyncze artykuły i strony |
| Za sztukę | Stała cena za opis produktu lub post | Katalogi, social media |
| Abonament | Miesięczny budżet na pakiet tekstów | Stała współpraca, blog, newslettery |
Najczęstszy błąd to porównywanie stawek bez sprawdzenia, co jest w cenie. Dwie oferty po tej samej cenie za znak różnią się, gdy jedna zawiera research, zdjęcia, nagłówki i meta opis, a druga tylko surowy tekst.
Co wchodzi w cenę, a co kosztuje osobno
- Research tematu i słów kluczowych, często liczony osobno.
- Rundy poprawek, zwykle jedna lub dwie w cenie.
- Korekta językowa.
- Meta tytuł, meta opis i struktura nagłówków.
- Publikacja w CMS albo przygotowanie pliku do importu.
- Pilne terminy, które podnoszą stawkę.
Przed podpisaniem zlecenia poproś o próbkę na własnym temacie. Dwa akapity pokażą więcej niż portfolio z cudzych branż.
Rachunek dla firmy ze sklepem
Załóżmy, że sklep potrzebuje 200 opisów kategorii i produktów w kwartale, po średnio 44 zł za pozycję. To 8800 zł za jedną rundę. Dla 3000 pozycji wychodzi 132 000 zł. Stawka 44 zł jest założeniem do rachunku. Plan Start w Wymyśl kosztuje 290 zł i mieści 300 opisów hurtem w okresie, a Zespół 790 zł z limitem 3000. Pełny rachunek dla katalogów jest w artykule ile kosztują opisy produktów.
Kiedy agencja się opłaca
- Potrzebujesz tekstów eksperckich, które wymagają rozmowy z Twoim specjalistą.
- Budujesz markę i liczy się unikalny styl, nie tylko liczba tekstów.
- Chcesz oddać całość komunikacji jednej firmie z opiekunem projektu.
Kiedy tańszy jest abonament z AI
- Masz setki podobnych pozycji, które różnią się parametrami.
- Teksty są powtarzalne: opisy produktów, kategorii, meta opisy.
- Zależy Ci na szybkości, a próbkę i tak sprawdzasz sam.
Dla takich zadań sprawdza się opisy produktów hurtem z pliku oraz opisy kategorii sklepu. Porównanie obu podejść z kryteriami wyboru jest w artykule copywriter czy AI do opisów produktów.
Model mieszany
Najrozsądniej podzielić pracę. Teksty, które budują wizerunek i sprzedają produkty flagowe, zostają u agencji lub freelancera. Resztę katalogu piszesz hurtem. Jeśli sklep potrzebuje też zdjęć produktów, zobacz [zdjęcia produktowe na modelce AI](https://foto-modelka.pl), które skracają sesję zdjęciową przy dużej odzieży.
Prawa autorskie i inne zapisy w umowie
Cena tekstu często nie obejmuje przeniesienia autorskich praw majątkowych, a bez nich nie możesz swobodnie zmieniać i rozpowszechniać treści. Zapytaj wprost, na jakich polach eksploatacji dostajesz prawa i czy cena je zawiera. Sprawdź też, kto odpowiada za unikalność tekstu, jak wygląda procedura reklamacji i w jakim terminie agencja wprowadza poprawki. Te zapisy bywają ważniejsze niż różnica kilku złotych w stawce.
Ukryte koszty, które zmieniają rachunek
Największe różnice między ofertami biorą się z rzeczy, których nie widać w cenniku. Brief i spotkanie startowe pochłaniają czas po Twojej stronie. Teksty bez danych od Ciebie wracają z ogólnikami, więc kolejna runda kosztuje. Przy dużych katalogach dochodzi praca nad plikiem: dopasowanie kolumn, import, sprawdzenie na stagingu. Policz też własny czas na akceptację, bo przy setkach tekstów to realny koszt.
Jak zbudować budżet na kwartał
- Podziel zamówienie na teksty strategiczne, czyli kategorie i produkty z największą sprzedażą, oraz teksty masowe.
- Strategiczne zlecaj człowiekowi i wyceniaj za sztukę, z jedną rundą poprawek.
- Masowe zamykaj abonamentem z limitem, który pokrywa cały katalog z zapasem na nowości.
- Zostaw 10 procent budżetu na poprawki po pierwszej publikacji, kiedy zobaczysz, które strony faktycznie dostają ruch.
Taki podział pozwala porównać agencję z narzędziem na tej samej podstawie: koszt za opublikowany tekst, a nie koszt tysiąca znaków. Jeśli kategorie są Twoim największym zaległym zadaniem, wejdź na stronę opisy kategorii sklepu internetowego i sprawdź, ile z nich zamkniesz jednym plikiem.
Czerwone flagi w ofercie agencji
- Brak informacji, kto faktycznie pisze teksty.
- Odmowa próbki albo próbka na cudzy temat.
- Cena bez określenia długości i liczby poprawek.
- Obietnica pozycji w Google, której nikt uczciwie nie może dać.
- Brak jasnego terminu i konsekwencji jego przekroczenia.
Jak porównać oferty w czterech krokach
- Ustal liczbę tekstów i długość każdego.
- Poproś o cenę brutto za całość, z poprawkami i meta opisami.
- Zamów próbkę na swoim temacie.
- Policz koszt jednego opublikowanego tekstu, nie koszt tysiąca znaków.